Zbliża się przełomowy moment dla kierowców podróżujących między stolicami województw śląskiego i małopolskiego. Za około sześć miesięcy wygasa trzydziestoletnia umowa koncesyjna ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska. Od tego momentu zarząd nad kluczowym odcinkiem trasy przejmie państwo, a przejazd samochodami osobowymi stanie się bezpłatny.
Państwo przejmuje 61-kilometrowy odcinek
Koncesja na eksploatację i modernizację płatnego odcinka A4 Katowice–Kraków wygasa dokładnie w marcu 2027 roku. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami Ministerstwa Infrastruktury, umowa nie zostanie przedłużona, a zarządcą drogi stanie się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).
Dla kierowców oznacza to przede wszystkim likwidację punktów poboru opłat w Mysłowicach oraz Balicach, a tym samym definitywne zniesienie rogatek i koniec opłat za przejazd samochodami osobowymi oraz motocyklami.
Płynniejszy ruch i demontaż bramek
Przejęcie trasy przez Skarb Państwa wyeliminuje jedną z największych udręk zmotoryzowanych – wielokilometrowe zatory tworzące się przy bramkach w okresach szczytu komunikacyjnego.
Służby drogowe przygotowują się do sprawnego przejęcia infrastruktury. W pierwszym etapie planowane jest wyłączenie systemów poboru opłat i podniesienie szlabanów, a w kolejnych miesiącach sukcesywny demontaż fizycznych barier oraz przebudowa placów poboru opłat, co zapewni pełną płynność ruchu na całej długości trasy.
Co z remontami przed przekazaniem drogi?
Do czasu wygaśnięcia umowy obecny koncesjonariusz jest zobowiązany do przekazania autostrady w odpowiednim stanie technicznym. Oznacza to, że do wiosny 2027 roku na wyznaczonych fragmentach mogą jeszcze występować utrudnienia związane z realizacją prac utrzymaniowych i nawierzchniowych, które mają zagwarantować pełną sprawność infrastruktury w momencie jej przejmowania przez GDDKiA.
źródło: WNP


