Donald Trump wskazał, że Polska została zaproszona do grupy G20, ponieważ jest „państwem przyjacielem USA”, a prezydent wykonuje „świetną robotę”.
Dlaczego Amerykanie zaprosili Polskę do grupy G20?
W czwartek w Waszyngtonie odbyło się pierwsze spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych w ramach grupy G20, w którym na prawach pełnego członka uczestniczyła Polska. Nasz kraj reprezentowali minister finansów i gospodarki Andrzej Domański i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
Wcześniej polscy ministrowie brali udział w spotkaniach G20, lecz w charakterze specjalnie zaproszonych gości. Przejmując tegoroczne przewodnictwo w G20, sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił, że „Polska, jako kraj niegdyś uwięziony za żelazną kurtyną, a obecnie znajdujący się w gronie 20 największych gospodarek świata, dołączy, aby zająć należne mu miejsce w G20„.
Trump pytany w czwartek przez dziennikarzy o to posunięcie, odpowiedział, że Polska jest państwem przyjacielem USA
Bardzo go lubimy. Jesteśmy przyjaciółmi Polski. Prezydent wykonuje świetną robotę. Więc dlatego ją zaprosiliśmy
– wyjaśnił
Trump zapewnia, że nie usunie wojsk z Polski
Na początku września, gdy w Białym Domu z wizytą był prezydent Karol Nawrocki, Donald Trump zapewnił, że stacjonujące nad Wisłą amerykańskie wojska zostaną, a ewentualnie ich liczba może się zwiększyć.
Nie, może czegoś nie wiem, ale nawet więcej wam wyślemy. Chcemy mieć większą obecność. Pozostaniemy w Polsce. Jesteśmy bardzo związani z Polską. Nigdy nie myśleliśmy o wycofaniu wojsk z Polski, nigdy byśmy tego nie zrobili. Myśleliśmy o wycofaniu [wojsk] z innych krajów, ale pomożemy Polsce się obronić
– powiedział prezydent USA
W grudniu pojawiły się informacje, że Amerykanie są zainteresowani poszerzeniem współpracy z Polską.
źródło: DoRzeczy


