Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wręczył przywódcom państw NATO w Ankarze rewolwery z wygrawerowanymi nazwiskami oraz pudełka z ostrą amunicją.
Jest to sytuacja nietypowa, ale traktujemy to jako wyraz szacunku do gości – ocenił Marcin Przydacz.
Karol Nawrocki otrzymał rewolwer
O nietypowym prezencie od prezydenta Turcji jako pierwszy powiedział dziennikarzom brytyjski premier Keir Starmer. W drodze powrotnej z Ankary poinformował, że turecki prezydent wręczył każdemu przywódcy rewolwer oraz pudełko z amunicją. Erdogan dołączył również do prezentu notę zwalniającą broń z kontroli eksportowych.
Marcin Przydacz w Porannej rozmowie w RMF FM pytany był, czy Karol Nawrocki również otrzymał podobny prezent. Szef szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP potwierdził.
Rzeczywiście, prezydent Turcji każdemu ze swoich gości-prezydentów ofiarował tego typu prezent. Dokładnie nie wiem, czy to jest replika, czy to jest oryginał
– powiedział Przydacz
Pytany, czy można z niego strzelać, odparł, że „na pewno nikt nie będzie z niego strzelał i na pewno wszystkie przepisy prawne zostaną dochowane”.
Prezent dla Nawrockiego został skierowany do zbadania prawnego
Co zrobił prezydent Nawrocki?
Zdaje się, że ten prezent został skierowany na Okęciu do odpowiedniego oclenia i zbadania prawnego – tak, aby wszystko było zgodne z przepisami prawa. Niech teraz urzędnicy się nad tym zastanowią
– opowiadał w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Przydacz
Dodał, że jeśli otrzymuje się taki prezent – zwłaszcza od takiego gospodarza, jakim jest prezydent Turcji – w dyplomacji nie zwykło się odmawiać.
Jest to sytuacja nietypowa, ale traktujemy to jako wyraz szacunku do gości. Wszystkie przepisy prawne zostaną zachowane. Prezent jest na lotnisku, by przeszedł odprawę celną zgodną z prawem i żebyśmy nie mieli kłopotów. Potem trafi do odpowiedniego magazynu. Zostanie też uszanowany jako prezent prezydenta Turcji dla Rzeczpospolitej
– podsumował
źródło: RMF24


