W Krakowie ponownie analizowana jest kwestia wydłużenia godzin zakazu nocnej sprzedaży alkoholu. Władze miasta zebrały opinie mieszkańców, z których wynika, że większość skłania się ku zmianom, choć nie brakuje także pewnych zastrzeżeń.
Możliwe zaostrzenie przepisów
Obecnie sprzedaż alkoholu w sklepach jest zakazana między północą a godziną 5:30 rano, przy czym ograniczenia nie obejmują lokali gastronomicznych, takich jak bary i restauracje. Jedna z rozważanych propozycji zakłada wydłużenie obowiązywania zakazu – tak, aby zaczynał się już o godzinie 22 i trwał do 6 rano.
Wysokie poparcie, ale są obawy
Z przeprowadzonej ankiety wynika, że ponad dwie trzecie mieszkańców popiera zaostrzenie przepisów. Jednocześnie respondenci zwracają uwagę na możliwe negatywne skutki, takie jak pogorszenie sytuacji sklepów, ryzyko rozwoju nielegalnego handlu czy ograniczenie swobody obywateli.
Mimo tych wątpliwości obecne regulacje są oceniane bardzo pozytywnie. Wielu mieszkańców podkreśla, że przyczyniły się one do poprawy bezpieczeństwa, zmniejszenia liczby awantur oraz ograniczenia nocnych interwencji służb.
Decyzje na poziomie kraju
Na ten moment miasto nie planuje samodzielnego wprowadzania zmian. Trwają prace nad nowelizacją przepisów na poziomie krajowym, które mogą w przyszłości ujednolicić zasady sprzedaży alkoholu w całej Polsce.
Warto dodać, że już obowiązujące ograniczenia przyniosły wyraźne efekty. Według danych urzędników liczba policyjnych interwencji spadła nawet o około 70 proc. w porównaniu do okresu sprzed ich wprowadzenia.
źródło: LoveKraków


