W lutym br. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie zezwoliła na wybudowanie nowej drogi startów i lądowań samolotów na lotnisku w Balicach. W tej sprawie do RDOŚ wpłynęły odwołania, które jednak nie wstrzymują przygotowań do rozpoczęcia budowy.
Wieloletni przeciwnicy
Odwołania wobec decyzji środowiskowej na Balicach były oczekiwane ze względu na jej przeciwników walczących od lat o czerwone światło dla jej realizacji. Kilkukrotnie udało im się obalić w sądzie poprzednie postanowienia, przekierowując spółkę zarządzającą krakowskim portem lotniczym do punktu wyjścia. Jak informuje Regionalna Dyrekcja, istnieje ryzyko uznania skarg, co może poskutkować wydaniem pieniędzy na dokumentację, której później nie będzie można wykorzystać.
Czy budowa się odbędzie?
Wraz z lutową pozytywną decyzją w sprawie innowacji, spółka zarządzająca lotniskiem dostała pozwolenie na przystąpienie do projektowania inwestycji i ubieganie się o pozwolenie na budowę.
Według przeciwników, istnieje ogrom argumentów przeciw, m. in.: zmiana obszaru oddziaływania lotniska na sąsiednie miejscowości i niski przelot samolotów nad zabudowami mieszkalnymi. Proponują, aby zainwestować w remont istniejącej drogi startów i lądowań, co jednak wykluczają władze lotniska. Wiąże się to z koniecznością zamknięcia portu lotniczego na długi okres, co przyniosłoby wyłącznie straty.
Obecnie rozpoczęcie budowy stoi więc pod znakiem zapytania.
źródło: KRKnews


