Pałac Prezydencki ma wystąpić do rządu o poszerzoną informację w sprawie potencjalnego ataku Rosji „w ciągu kilku miesięcy”. To odpowiedź na słowa Donalda Tuska, który w ostatnim wywiadzie ostrzegł, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu Północnoatlantyckiego w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.
Głośny wywiad Donalda Tuska
Premier Donald Tusk udzielił wywiadu „Financial Times”.
Szef rządu ocenił w rozmowie, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy USA są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”. Ostrzegł przy tym, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu Północnoatlantyckiego w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.
Donald Tusk stwierdził też, że UE powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.
Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów (…) pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować
– mówił premier
Szef rządu wskazał, że niektórzy członkowie NATO „udawali, że nic się nie stało”, gdy w zeszłym roku około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. Podkreślił, że jego słów nie należy traktować „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5. NATO, tego, czy on obowiązuje, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”.
To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata
– powiedział Donald Tusk w kontekście ewentualnego ataku Rosji
Pałac Prezydencki reaguje na głośny wywiad Donalda Tuska
Wirtualna Polska informuje, że ze strony Kancelarii Prezydenta RP „nieoficjalnie słychać, że nie posiada ona informacji o rosyjskim zagrożeniu w takiej perspektywie i była zaskoczona słowami Donalda Tuska”.
Donald Tusk podkreślił, że nie ma kompleksów w kontekście polsko-amerykańskich relacji, a Waszyngton traktuje Polskę jako jednego z najlepszych i najbliższych europejskich sojuszników. Zauważył, że kluczowe byłoby, jak zadziałałoby to w praktyce, gdyby „coś się wydarzyło”.
źródło: DoRzeczy


