Karol Nawrocki spotkał się na szczycie NATO w Ankarze z Wołodymyrem Zełenskim. Wskazał, że jego stanowisko jest niezmienne i Polska nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, jednak nie wyklucza to dialogu z Ukrainą.
Pierwsze spotkanie Nawrockiego z Zełenskim po odebraniu orderu
Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych
– mówił prezydent Karol Nawrocki
Jak mówił dyskusja z Zełenskim miała charakter kurtuazyjny.
Dzisiaj być może powtórzymy tę dyskusję. Oczywiście stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, dla mnie jest niezmienne: Polska i myślę, że cała Europa, nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tysięcy Polaków
– mówił
Karol Nawrocki nie wyklucza dialogu z Ukrainą
Jak dodał prezydent, napięcia bilateralne nie wykluczają dialogu z Ukrainą.
To jest rzecz oczywista w świecie dyplomacji. Pozostajemy w dialogu, a także odczuwamy wspólne zagrożenie za sprawą Federacji Rosyjskiej
– wskazał
Było to pierwsze spotkanie polskiego prezydenta z Zełenskim od momentu wybuchu kryzysu w relacjach posko-ukraińskich. Zełenski odwołał swój przyjazd do Gdańska na konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy, a 28 czerwca podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy powiedział, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.


