Piotr Zgorzelski uważa, że co najmniej trzech prezydenckich ministrów: Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz i Paweł Szefernaker „zawiązało sojusz” przeciwko Sławomirowi Cenckiewiczowi.
Rezygnacja Sławomira Cenckiewicza
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację. Jako powód wskazał m.in. „odebranie przez rząd dostępu do informacji niejawnych”.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że rezygnacja złożona na ręce Karola Nawrockiego została przyjęta. Pełniącym obowiązki szefa BBN został gen. Andrzej Kowalski, dotychczasowy zastępca Cenckiewicza. Dodał, że Cenckiewicz zostaje w Kancelarii Prezydenta – będzie przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa i Obronności oraz doradcą Nawrockiego.
Zgorzelski: Co najmniej trzech ministrów zawiązało sojusz przeciwko niemu
Mówi się, że co najmniej trzech ministrów zawiązało sojusz przeciwko niemu
– powiedział o odejściu Cenckiewicza Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu, poseł PSL
Dodał, że ma na myśli szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza i szefa gabinetu prezydenta Pawła Szefernakera.
Zgorzelski przekonywał w TVN24, że Cenckiewicz jest „osobowością bardzo egocentryczną”.
Jest indywidualistą i człowiekiem, który we współpracy nie znosi krytyki, nie znosi osób, które mają inne zdanie. A więc praca w zespole, jakim jest kancelaria prezydenta, z pewnością z biegiem czasu przysparzała mu nie przyjaciół, a przeciwników, może nawet wrogów
– argumentował
Jego zdaniem, ze względu na cechy, o których wspomniał, Cenckiewicz „zdołał sobie nagrabić u prezydenta”.
źródło: DoRzeczy

