Warszawski sąd okręgowy zdecydował o odrzuceniu zażaleń na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Decyzja ta pozwala na ściganie polityka za granicą. Według Ziobry prowadzone wobec niego postępowanie jest polityczną zemstą.
Sąd podtrzymuje decyzję o tymczasowym areszcie dla Zbigniewa Ziobry
Rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek informując dziennikarzy o rozstrzygnięciu, przekazała, że zdaniem sądu okręgowego „bardzo obszerne i bardzo szczegółowe zażalenia złożone przez trójkę obrońców odnosiły się w dużej mierze do oceny materiału dowodowego”. Zaznaczyła, że w odniesieniu do niektórych zarzutów wobec byłego ministra sąd ocenił, że sprawstwo Ziobry nie jest uprawdopodobnione w wymagany sposób, ale „były to zarzuty mniejszej wagi”.
Sąd uznał, że te zarzuty, które są najistotniejsze, dotyczą najpoważniejszych przestępstw, tam gdzie wchodzi duża szkoda wyrządzona Skarbowi Państwa, te zarzuty zostały uprawdopodobnione
– podkreśliła sędzia Ptaszek
Jednocześnie zaznaczyła, że zdaniem sądu wszystkie przesłanki do stosowania aresztu – także związane z obawą matactwa, zagrożeniem surową karą, ucieczki i ukrywania się – zostały spełnione.
Sędzia Ptaszek zastrzegła, że sąd „na tym etapie nie wypowiadał się o winie lub braku winy” Ziobry. Dodała, że postanowiono o odroczeniu na siedem dni sporządzenia pisemnego uzasadnienia środowej decyzji.
Ziobro o politycznej zemście
Jak ocenia Zbigniew Ziobro, nie było to rozstrzygnięcie procesowe, ale polityczna decyzja ubrana w pozór orzeczenia. Według niego prowadzone wobec niego postępowanie jest polityczną zemstą.
Jestem osobą, której stawiane są fałszywe, sfabrykowane zarzuty. Nie domagam się żadnego szczególnego traktowania. Domagam się jedynie prawa do uczciwego procesu przed bezstronnym sądem. Dziś to prawo zostało mi po raz kolejny odebrane
– ocenił
Wniosek o ekstradycję i skrócenie listy zarzutów
Prokuratura zapowiada, że wniosek o ekstradycję Ziobry ze Stanów Zjednoczonych będzie wysłany w najbliższych dniach. Drogę do tego otworzyła właśnie wczorajsza decyzja sądu. Śledczy rozważają jednak skrócenie listy zarzutów wobec byłego ministra sprawiedliwości.
We wczorajszej decyzji osiem stawianych Ziobrze zarzutów sąd uznał za niewystarczająco uprawdopodobnione, prokuratura musi więc rozważyć, czy i one będą częścią wniosku o ekstradycję. Możliwe, że z obawy o jego osłabienie lista zarzutów przekazana Stanom Zjednoczonym zostanie ograniczona.
Wysłanie wniosku ma jednak nastąpić niezwłocznie, nawet bez czekania 7 dni na pisemne uzasadnienie wczorajszego postanowienia.
Po ustaleniu, co ostatecznie znajdzie się we wniosku o ekstradycję dokument, trafi na biurko Ministra Sprawiedliwości i drogą dyplomatyczną, przez MSZ trafi do Stanów Zjednoczonych.
źródło: RMF24


