Senat nie wyraził w środę zgody na zarządzenie przez prezydenta Karola Nawrockiego ogólnokrajowego referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Będziemy walczyć o to, by Polacy płacili mniej za energię elektryczną, by skończyć z szaleństwem Zielonego Ładu – podkreśla Rafał Leśkiewicz.
Senat odrzucił wniosek prezydenta o referendum
Na początku maja prezydent Nawrocki skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września referendum. Pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Przeciwko podjęciu uchwały w tej sprawie było 62 senatorów, za opowiedziało się 32, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Leśkiewicz: To nie jest nasze ostatnie słowo
Były takie zapowiedzi już od co najmniej tygodnia, że Senat odrzuci wniosek pana prezydenta. To nie jest nasze ostatnie słowo oczywiście
– skomentował w „Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24 rzecznik prezydenta
Dopytywany był, czy prezydent Nawrocki zaproponuje inaczej skonstruowane pytanie referendalne.
Wniosek upadł. Powiem tyle: to nie jest nasze ostatnie słowo. Będziemy walczyć o to, by Polacy płacili mniej za energię elektryczną, by skończyć z szaleństwem Zielonego Ładu, tej polityki klimatycznej
– odpowiedział
W ocenie Leśkiewicza, Senat swoją decyzją „zignorował potrzeby Polaków”.
Co w tym pytaniu, które zaproponował pan prezydent, jest nieprawdziwe? Całe sformułowanie, całe to zdanie jest prawdziwe. Dotyczy wyższych rachunków klimatycznych
– mówił
Dodał, że propozycja Nawrockiego miała poparcie społeczeństwa.
źródło: DoRzeczy


