Adam Bielan wzywa Władysława Kosiniaka-Kamysza do ujawnienia, o czym rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem
Telewizja Republika stwierdziła w poniedziałek, że podczas marcowej rozmowy wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem miała pojawić się kwestia ewentualnej zmiany premiera w Polsce. Stacja zaznaczyła, że Donald Tusk wiedział o rozmowie szefa MON z amerykańskim przywódcą.
Kosiniak-Kamysz potwierdził, że podczas marcowej wizyty w Waszyngtonie miał okazję krótko rozmawiać z Trumpem przy okazji uroczystości związanej z pośmiertnym odznaczeniem amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa.
Informacja uruchomiła lawinę komentarzy. Głos zabrał Adam Bielan, który pomógł zorganizować spotkanie szefa MON z amerykańskim prezydentem. Polityk PiS zaapelował do Kosiniaka-Kamysza o ujawnienie szczegółów rozmowy.
Skoro Donald Tusk twierdzi, że rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem nie dotyczyła amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, czas przeciąć spekulacje. Panie Premierze @KosiniakKamysz, proszę powiedzieć Polakom, czego dotyczyła ta rozmowa i czy prezydent Trump w jakikolwiek sposób „szantażował” Pana lub polski rząd, jak sugerują dziś politycy koalicji. To zbyt poważna sprawa, by pozostawiać ją w sferze insynuacji
– napisał Bielan na swoim koncie na platformie X
Polityk przypomniał, że przez ostatnie lata to politycy Koalicji Obywatelskiej torpedowali relacje Polski z Waszyngtonem.
A tym, którzy dziś pouczają mnie w sprawie patriotyzmu i relacji z naszymi sojusznikami, przypomnę: to nie ja mówiłem, że nie chcę w Polsce amerykańskich baz przenoszonych z Niemiec. Nie ja skarżyłem się administracji Baracka Obamy na polski rząd. Nie ja ustawiałem Radosława Sikorskiego na trawniku przed Białym Domem. I nie ja mówiłem, że „polskość to nienormalność”. W relacjach z naszym najważniejszym sojusznikiem potrzebujemy prawdy, a nie politycznych insynuacji
– dodał polityk
źródło: DoRzeczy


