Włodzimierz Czarzasty uważa, że jeśli USA nie wydadzą Zbigniewa Ziobry Polsce, Warszawa powinna „przemyśleć politykę” w stosunku do pewnych decyzji podejmowanych wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi.
Czarzasty sugeruje zmianę polityki wobec USA
Niemal natychmiast po pojawieniu się informacji o pobycie Zbigniewa Ziobry w USA pojawiły się głosy o możliwości jego ekstradycji do Polski. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie wykluczył, że zostanie złożony wniosek w tej sprawie.
Tymczasem marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty uważa, że jeśli USA nie wydadzą Ziobry Polsce, Warszawa powinna „przemyśleć politykę” w stosunku do „pewnych decyzji” podejmowanych wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi.
Trzeba przemyśleć taką rzecz, jak to jest z tą przyjaźnią. Uważam, że ona jest prawdziwa. Uważam że powinniśmy o USA zabiegać. Ale my mamy interesy w USA, USA mają interesy u nas. To wszystko musi się równoważyć, a NATO i przyjaźń wieloletnia o wiele bardziej zobowiązuje niż bronienie potencjalnego bandyty i złodzieja, któremu grozi 25 lat więzienia
– stwierdził na antenie Radia Zet
Czarzasty nie ma wątpliwości, że wniosek o wydanie Ziobry powinien zostać złożony
Lider Lewicy stwierdził, że jeśli ekstradycja polityka opozycji nie dojdzie do skutku, wtedy nie tylko jego oceny na temat przywództwa w USA „częściowo się znowu potwierdzą”, ale polski rząd będzie musiał „przemyśleć jeszcze raz politykę w stosunku do różnych decyzji, które mamy z USA wspólnie podejmować”. Zdaniem polityka, „zatrzymanie Ziobry w USA nie pomaga w budowaniu zaufania, w budowaniu przyjaźni”. Jednocześnie Czarzasty nie ma wątpliwości, że wniosek o wydanie Ziobry powinien zostać złożony.
Nie za bardzo w to wierzę, że USA, nasz najbliższy przyjaciel, na przykład według prezydenta Nawrockiego, najbliższy najbliższy, nie pomoże nam w odzyskaniu człowieka, który będzie miał zarzuty, które grożą 25 latami więzienia
– ocenił
źródło: DoRzeczy


