Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Polityk poinformował, że zamierza tam zostać i „korzystać z amerykańskiej wolności”. Waldemar Żurek zadeklarował, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry.
Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w USA
W niedzielę rano media poinformowały, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Wieczorem informacje o pobycie w USA potwierdził sam Zbigniew Ziobro w Telewizji Republika.
Ziobro zapytany na mocy jakich dokumentów podróżuje, odparł, że „są powszechnie znane procedury związane z przyznaniem obywatelowi prawa do azylu”.
Wówczas korzysta też ze stosownych dokumentów, które pozwalają poruszać się po całym świecie. Taki dokument cały czas posiadałem i z niego skutecznie skorzystałem
– dodał były szef MS
Polityk oświadczył, że nie uciekł z Polski.
Przebywałem na legalnej, ogłoszonej miesiąc wcześniej konferencji prasowej w Budapeszcie
– powiedział
Zapewnił również, że przed każdym sądem chętnie stanie, a sąd amerykański „na pewno jest sądem niezawisłym”.
Jeżeli chcą wytaczać sprawę ekstradycyjną, proszę bardzo, sam jako prokurator generalny pamiętam swoje boje w sprawach ekstradycyjnych ze Stanami Zjednoczonymi i to jest procedura wymagająca
– wskazał Zbigniew Ziobro
Ziobro dodał, że nie boi się sądu, a sąd amerykański na pewno jest niezawisły. Wskazał też, że zamierza zostać w USA i korzystać z amerykańskiej wolności.
Żurek wystąpi o ekstradycję Ziobry
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w niedzielę, że Polska zwróci się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Ziobrze opuszczenie Węgier i wjazd do USA mimo braku ważnych dokumentów. Szef MS zadeklarował też, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry.
Od miesięcy podejmujemy wszelkie kroki, by Zbigniew Ziobro stanął przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Podjęcie czynności procesowych utrudniał sam podejrzany oraz rząd węgierski, udzielając mu ochrony.
Polska skutecznie zabezpieczyła procedury: unieważniliśmy dokumenty…
— Waldemar Żurek (@w_zurek) May 10, 2026
źródło: PAP


