W najbliższą niedzielę, 24 maja, mieszkańcy Krakowa zdecydują w referendum, czy Aleksander Miszalski oraz obecna Rada Miasta powinni zostać odwołani. Kampania przed głosowaniem nabiera tempa, a politycy coraz częściej komentują zarówno możliwe wyniki referendum, jak i sytuację finansową stolicy Małopolski.
Frekwencja będzie kluczowa dla ważności referendum
Aby wynik referendum był wiążący, konieczne jest osiągnięcie odpowiedniej frekwencji. W przypadku głosowania nad odwołaniem prezydenta do urn musi pójść blisko 160 tysięcy mieszkańców. Zdaniem polityków i komentatorów właśnie frekwencja może przesądzić o końcowym rezultacie głosowania.
Posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek w rozmowie z TOK FM podkreślała, że obecnie trudno jednoznacznie przewidzieć wynik referendum. Jak zaznaczyła, kluczowe będzie to, która ze stron okaże się bardziej zmobilizowana – przeciwnicy obecnych władz miasta czy zwolennicy prezydenta, którzy zachęcają mieszkańców do pozostania w domach i obniżenia frekwencji.
Rosnący dług Krakowa jednym z głównych tematów kampanii
W trakcie rozmowy dużo uwagi poświęcono także finansom miasta. Według Darii Gosek-Popiołek Kraków potrzebuje dziś poważnej debaty o stanie miejskiego budżetu oraz konkretnego planu naprawczego. Polityczka zwróciła uwagę, że dalsze zwiększanie zadłużenia może w przyszłości odbić się na funkcjonowaniu podstawowych usług publicznych.
Jak podkreśliła, mieszkańcy mają prawo oczekiwać stabilnej sytuacji finansowej miasta, szczególnie w obszarach takich jak komunikacja miejska, edukacja czy utrzymanie infrastruktury. Jej zdaniem dług nie może być stale „rolowany”, a samorząd powinien przedstawić jasny plan wyjścia z trudnej sytuacji finansowej.
Andrzej Duda zastąpi Miszalskiego?
W debacie pojawił się również temat potencjalnych kandydatów na prezydenta Krakowa w przypadku ewentualnych przedterminowych wyborów. Posłanka Lewicy sceptycznie oceniła spekulacje dotyczące możliwego startu byłego prezydenta Polski Andrzej Duda, uznając taki scenariusz za mało realny. Zwróciła jednocześnie uwagę, że obecnie jest jeszcze za wcześnie na rozmowy o konkretnych nazwiskach, ponieważ wynik referendum pozostaje niewiadomą.
źródło: TOK FM


