Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa Źródło: PAP / Łukasz Gągulski

Udostępnij ten artykuł

Referendum w Krakowie coraz bliżej. Kierwiński komentuje sytuację wokół Miszalskiego

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Już w niedzielę mieszkańcy Krakowa zdecydują, czy Aleksander Miszalski pozostanie na stanowisku prezydenta miasta. Głosowanie budzi duże emocje polityczne, a sprawę skomentował także szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Frekwencja zdecyduje o ważności referendum

Referendum dotyczące odwołania prezydenta Krakowa oraz Rady Miasta odbędzie się 24 maja. Aby wynik został uznany za ważny, do urn musi pójść co najmniej 158 tysięcy mieszkańców, co odpowiada wymaganym 3/5 liczby wyborców uczestniczących w drugiej turze wyborów samorządowych w 2024 roku.

Według ostatniego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej zainteresowanie udziałem w referendum jest bardzo wysokie. Badanie wskazuje, że większość respondentów deklarujących udział chce odwołania Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta.

Kierwiński krytykuje środowiska wspierające referendum

Do sprawy odniósł się również Marcin Kierwiński, który w rozmowie na antenie TOK FM przyznał, że z niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń w Krakowie. Polityk KO ocenił, że wokół referendum zbudowała się szeroka koalicja różnych środowisk politycznych i lokalnych działaczy, których łączą wspólne interesy polityczne.

Szef MSWiA podkreślił, że jego zdaniem inicjatywa skupiająca przedstawicieli Konfederacji, PiS oraz lokalnych aktywistów nie jest przypadkowa. Zasugerował również, że część osób zaangażowanych w referendum od lat próbuje zdobyć władzę w Krakowie, jednak dotąd bez powodzenia.

 

 

źródło: DoRzeczy

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas