Marta Cienkowska oceniła, że prezydent „absolutnie nie zawetuje” ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny.
Cienkowska twierdzi, że prezydent nie zawetuje kontrowersyjnej ustawy
26 maja rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Projekt ustawy zakłada, że artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS. Ponadto będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.
Marta Cienkowska w piątek w radiu TOK FM stwierdziła, że „absolutnie nie zawetuje pan prezydent tej ustawy”.
Prezydent bardzo dobrze zna sytuację twórców, pracował także w przestrzeni instytucji kultury, zarządzał nią, mówię o Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Ustawa jest rozwiązaniem 35-letnich zaniedbań, a poza tym jego środowisko polityczne chciało zrobić dokładnie to samo, tylko im się po prostu nie udało
– oceniła
Cienkowska pozytywnie ocenia projekt
Zdaniem minister kultury „w projekcie zawarte są bardzo dobre rozwiązania”.
Ustawa jest odpowiedzią na to, czego de facto sektor potrzebuje i realizacją pewnych zaniedbań, o których rozmawiamy przez 30 lat. Rozmawiamy o tych rozwiązaniach od czasów rządów SLD, potem próbował to wprowadzić rząd PO-PSL, rząd PiS, a teraz w końcu skutecznie je realizujemy
– dodała
W ocenie Marty Cienkowskiej „ta ustawa to jest test z patriotyzmu”.
Historia polskiej kultury ma wiele osób, z których jesteśmy dumni, stawiamy im teraz pomniki, a przymierały głodem. My powinniśmy się solidaryzować z osobami, które może za pięć, dziesięć lat, ze względu na to, że państwo dało im podstawowe bezpieczeństwo do tworzenia, rozsławią nasz kraj na cały świat. To jest nasze soft power
– tłumaczyła
Dodała, że „to są automatyczne dopłaty na konto ZUS, na konto NFZ”.
Pieniądze zostają w systemie. Jeżeli my dopłacamy 27 mld rocznie na podobne świadczenia rolnikom, 280 milionów duchownym, miliardy rocznie młodym przedsiębiorcom, my tak naprawdę dokładamy kolejną grupę społeczną do systemu, który już istnieje. Co więcej, ten system jest tak skalibrowany, idealnie pod to, żeby to był system szczelny
– powiedziała
źródło: DoRzeczy


