Będziemy jasno stawiać nasze warunki. Polskie firmy mają prawo być obecne w odbudowie Ukrainy – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. W Gdańsku trwa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy.
Kosiniak-Kamysz chce stawiać warunki Ukrainie
Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026). To doroczne spotkanie przywódców państw wspierających Ukrainę oraz ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Ukraińskiej delegacji przewodniczy premier tego kraju Julia Swyrydenko.
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON, powiedział podczas konferencji prasowej w Budapeszcie, iż „nie może być tak, że Ukraina zapomni o roli, jaką Polska odegrała, szczególnie w pierwszych miesiącach i odgrywa do dzisiaj, pod względem transportu sprzętu wojskowego”.
90 proc. transportu pomocy humanitarnej, pomocy militarnej, idzie przez Polskę
– przypomniał
Szef MON podkreślił, że „jeżeli Ukraina tego nie widzi, nie chce tego widzieć czy chce zapomnieć o trzech mln uchodźców, których przyjęliśmy bez obozów dla uchodźców, co zasługuje absolutnie na pokojową nagrodę Nobla dla wszystkich Polaków, którzy otwarli serca i domy, mam nadzieję, że Ukraina o tym nie zapomni”.
Te kontrakty będą dotyczyły różnych przedsięwzięć, od militarnych, wymiany zdolności (…), wymiany dotyczące inwestycji energetycznych, Starlinki, też interkonektory. (…) To wszystko powoduje, że Ukraina przetrwała
– stwierdził
Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, że „my będziemy jasno stawiać nasze warunki”
źródło: DoRzeczy


