Realny termin rozpoczęcia budowy metra w Krakowie to lata 2040-2045 r. – ocenił Stanisław Kracik, pełniący funkcję prezydenta miasta.
Kracik o budowie metra w Krakowie
Mówiąc o czasochłonności związanej z dużymi inwestycjami drogowymi, podał przykład trasy pychowicko-zwierzynieckiej. Jak relacjonował, już szósty rok trwa procedowanie decyzji środowiskowej związanej z tą trasą „i jeszcze mamy pół roku w plecy, bo Wody Polskie wymyśliły, że musimy robić hydrogeologię”. Przypomniał, że chodzi o dwa tunele trasy o łącznej długości niecałych 6 km.
No to przy metrze, to wszystkie najlepszego, jeżeli to można zrobić krócej niż za 10 lat
– powiedział o przygotowaniach do budowy metra
Zapytany, dlaczego wcześniej władze miasta, w których pełnił funkcję wiceprezydenta, podawały datę 2030 r., odpowiedział, że powodowana ona była „jakimś entuzjazmem, determinacją, że to się da zrobić”.
Miasto dostało zgodę środowiskową na premetro
Zastępca dyrektora Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich Marek Grochowicz wyjaśnił, że miasto dostało zgodę środowiskową na premetro, ale nie zostanie ona wykorzystana. Jak zapowiedział, na dniach urząd ogłosi przetarg na prace koncepcyjne, przedprojektowe na pierwszą linię metra. W kolejnym etapie potrzebna będzie nowa decyzja środowiskowa.
W lutym Kraków otrzymał od władz Oświęcimia decyzję środowiskową na premetro, ale nie pozwala ona na realizację premetra, ponieważ – kiedy trwało procedowanie decyzji środowiskowej – to (we wrześniu) krakowskie władze zmieniły koncepcję i przebieg tego środka transportu.
Pierwsza linia metra miała być oddana do użytkowania za 10 lat
Zgodnie z planami władz Krakowa ogłoszonymi we wrześniu zeszłego roku, pierwsza linia metra miała być oddana do użytkowania za 10 lat. Docelowo metro ma mieć dwie linie o łącznej długości ok. 29 km i pobiegnie od Nowej Huty do Opatkowic i Kurdwanowa. Na trasie obydwu linii przewidziano 29 przystanków. Szacowany koszt całej inwestycji to 13-15 mld zł.
Rekomendowany wariant przebiegu metra zakłada budowę linii M1 i M2 północ – południe. Obydwie linie mają rozpoczynać się w okolicach Kombinatu w Nowej Hucie, a następnie biec równolegle przez centrum miasta w okolice ul. Brożka, gdzie rozdzielą się. Jedna ma prowadzić do Opatkowic, a druga – na os. Kurdwanów.
Podczas dyskusji o metrze wielokrotnie podnoszone były kwestie finansowe i dominowały głosy, że miasta nie stać na tę inwestycję. Od polityków padały też deklaracje starań o fundusze zewnętrzne.
źródło: Radio Kraków


