Prawo i Sprawiedliwość oraz stowarzyszenie Rozwój Plus oficjalnie zaprezentowały Michała Drewnickiego – wiceprzewodniczącego Rady Miasta Krakowa – jako wspólnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenckich.
Programowe obietnice i apel do prawicy
W swoim wystąpieniu inaugurującym kampanię Michał Drewnicki podkreślił potrzebę wyraźnego zwrotu w zarządzaniu miastem oraz zakończenia polityki dzielenia mieszkańców. Zapowiedział ukrócenie dominacji lobby deweloperskiego i turystycznego w polityce przestrzennej, stawiając za cel wyrównanie szans oraz zwiększenie nakładów na inwestycje w dzielnicach peryferyjnych. Przedstawiciele ugrupowania zaapelowali również do pozostałych formacji konserwatywnych, w tym środowisk Konfederacji, o zjednoczenie sił i udzielenie poparcia wspólnej kandydaturze po prawej stronie lokalnej sceny politycznej.
Kontekst wrześniowego głosowania
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski są konsekwencją majowego referendum lokalnego, w którym mieszkańcy większością głosów zdecydowali o odwołaniu ze stanowiska dotychczasowego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Wyznaczony przez szefa rządu termin głosowania przypada na niedzielę, 27 września. Zgłoszenie kandydata PiS wpisuje się w startującą oficjalnie kampanię, w której o fotel włodarza miasta ubiegać się będzie szerokie spektrum przedstawicieli lokalnych komitetów oraz ogólnopolskich ugrupowań.
Rosnąca konkurencja i napięty kalendarz wyborczy
Start kampanii Drewnickiego ożywia wyścig o krakowski magistrat, w którym o poparcie mieszkańców zabiegać będą reprezentanci niemal wszystkich opcji politycznych oraz bezpartyjni społecznicy. Zgodnie z rozporządzeniem premiera komitety mają czas na rejestrację kandydatów do 3 września, co oznacza, że najbliższe tygodnie przyniosą intensywną rywalizację i kolejne prezentacje programowe. Dla mieszkańców Krakowa wrzesień będzie więc czasem kluczowych decyzji o przyszłym kierunku rozwoju miasta.
źródło: TVN24


