Politycy Polski 2050 w rozmowach z RMF FM twierdzą, że jeżeli Donald Tusk wyciągnie konsekwencje wobec Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, są gotowi złożyć wniosek o odwołanie Włodzimierza Czarzastego ze stanowiska marszałka Sejmu. Podkreślają, że mają do tego większość.
Polska 2050 grozi odwołaniem Czarzastego
Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy
– ostrzegł w ubiegłym tygodniu polityków Polski 2050 premier Donald Tusk, komentując tym samym różnice zdań w koalicji rządzącej w sprawie głosowania nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska
Oprócz opozycji, zastrzeżenia do Pauliny Hennig-Kloski mają politycy Polski 2050 i PSL-u, którzy zaprosili szefową resortu klimatu na wspólne posiedzenie sejmowych klubów, aby porozmawiać na temat kwestii, co do których obydwa ugrupowania mają zastrzeżenia.
Politycy Polski 2050 zapewniają jednak,że nie dadzą się zastraszyć premierowi.
Jeżeli premier wyrzuci Kaśkę, to my mamy swoją odpowiedź. Złożymy wniosek o odwołanie Czarzastego i powołamy Szymona. Mamy do tego większość
– stwierdził w rozmowie z RMF FM jeden z polityków Polski 2050
Politycy opozycji zagłosowaliby za odwołaniem Czarzastego
Aby uzyskać taką większość pomysł Polski 2050 musieliby poprzeć posłowie PiS, Konfederacji, Korony, Demokracji Bezpośredniej, Razem oraz jeden poseł koalicji.
Jeden z polityków PiS przyznaje, że Hołownia był znacznie lepszym marszałkiem i niewątpliwie wszyscy posłowie opozycji zagłosują za odwołaniem Czarzastego.
Kłopoty Hennig-Kloski
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu (28-30 kwietnia) ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Premier Donald Tusk ocenił w piątek, że głosowanie będzie „testem koalicyjnej lojalności”.
Albo jesteście w środku, albo na zewnątrz koalicji. Jeśli zdacie test koalicyjnej lojalności i solidarności, będziemy dalej. Jak nie, to się pożegnamy
– zwrócił się do polityków Polski 2050 szef rządu
Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła w odpowiedzi, że „język ultimatum to łamanie umowy” koalicyjnej.
źródło: DoRzeczy

