Polityczny spór wokół ustawy o kryptowalutach przerodził się w poważne oskarżenia pod adresem premiera. Zbigniew Bogucki zarzucił Donaldowi Tuskowi, że mógł ujawnić informacje objęte klauzulą tajności, co – jego zdaniem – może stanowić przestępstwo.
Tusk ujawnił tajne informacje? Bogucki chce wyjaśnień
Podczas wystąpienia Zbigniewa Boguckiego padły ostre słowa pod adresem premiera Donalda Tuska.
Niezwykle ciekawe jest pana zachowanie w kontekście akurat tej sprawy, gdzie wybiórczo wybieracie niektóre wydarzenia czy zdarzenia związane z tym podmiotem [Zondacrypto – przyp. red.]. Bo otóż na tej części jawnej posiedzenia Rady Ministrów [8 kwietnia – przyp. red.] powiedział pan, panie premierze, o okolicznościach, które i ja, i pan wie, że są objęte klauzulą tajności – objęte klauzulą tajności pisma jednej ze służb z początku lutego
– powiedział Bogucki
Szef kancelarii Karola Nawrockiego zapytał Donalda Tuska, czy szef owej służby zdjął ze wspomnianego dokumentu klauzulę tajności, a jeśli tak, to w jakim zakresie. Bogucki stwierdził, że według jego wiedzy, takie odtajnienie nie miało miejsca. Co za tym idzie, jeśli faktycznie informacja nadal miała charakter tajny, premier Donald Tusk popełnił przestępstwo.
Jeżeli pan wyjdzie i powie pan, że ściągnął szef tej agencji klauzulę, to musi pan odpowiedzieć na kolejne pytanie: dlaczego ta klauzula została ściągnięta? Co się takiego wydarzyło, że ta klauzula została ściągnięta? Bo jeżeli miało to chronić postępowanie prokuratorskie, postępowanie służb, to klauzula powinna być utrzymana. Ale jeżeli miało to być tylko przedmiotem politycznej połajanki, no to klauzula została ściągnięta
– mówił dalej Bogucki
Polityk podkreślił, że według jego wiedzy klauzula tajności nie została ściągnięta, zatem szef polskiego rządu musiał popełnić przestępstwo. Bogucki wskazał, że „jeśli zajdzie taka potrzeba”, zawiadomi odpowiednie służby w tej sprawie.
źródło: DoRzeczy


