Dziesięć państw europejskich, w tym Ukraina, ogłosiło utworzenie koalicji, która będzie rozwijać europejskie zdolności antybalistyczne. Donald Tusk poinformował, że Polski nie ma w tym gronie, ponieważ „zgłaszały się firmy z tych państw, które są gotowe wnieść swój potencjał”.
W Europie powstała nowa koalicja z Ukrainą
My przywódcy Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Norwegii, Hiszpanii, Szwecji, W. Brytanii, Holandii i Ukrainy, uznajemy rosnące zagrożenie ze strony pocisków balistycznych, a także coraz większe znaczenie zdolności obronnych dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego, ogłaszamy dziś rozpoczęcie prac nad utworzeniem czysto obronnej Antybalistycznej Koalicji Rakietowej
– napisano w oświadczeniu
Przywódcy państw założycielskich poinformowali, że celem inicjatywy będzie opracowanie wspólnych wymagań operacyjnych, powołanie technicznych grup roboczych, określenie mechanizmów zarządzania oraz przygotowanie planu działania prowadzącego do osiągnięcia przez koalicję pierwszych zdolności operacyjnych.
Jak zaznaczono w dokumencie, działania będą prowadzone z poszanowaniem rozwiązań konstytucyjnych obowiązujących w poszczególnych państwach oraz ich zobowiązań międzynarodowych.
Polski zabrakło w gronie koalicjantów
O to, dlaczego w tym gronie nie ma Polski, pytany był we wtorek (14 lipca) premier Donald Tusk, który przebywa z wizytą w Paryżu.
W przypadku koalicji antybalistycznej mamy do czynienia z koalicją o charakterze przemysłowym. Zgłaszały się firmy z tych państw, które są gotowe wnieść swój potencjał do tej koalicji
– wyjaśnił premier, dodając, że polskie przedsiębiorstwa analizują swoje możliwości w tym zakresie
Szef rządu zapowiedział, że koalicja ma charakter otwarty i „jeśli będzie gotowa oferta przemysłowa ze strony polskich firm, to przystąpimy do tej koalicji”.
źródło: DoRzeczy


