TSUE orzekł, że wszystkie państwa członkowskie UE, w tym Polska, mają obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE. Krzysztof Gawkowski zlecił stworzenie nowych aktów stanu cywilnego, dostosowanych narzuconych wytycznych. „Za chwilę powiecie, że będzie takie orzeczenie trybunału, że przecież skoro to jest małżeństwo, no to małżeństwo może adoptować dzieci” – ocenił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
Gawkowski zapowiada zmiany w aktach stanu cywilnego
Szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zlecił stworzenie nowych aktów stanu cywilnego, dostosowanych do narzuconych wyrokiem TSUE wytycznych. Chodzi m.in. o wprowadzenie określeń neutralnych płciowo. Zamiast „kobiety” i „mężczyzny” w dokumentach pojawią się „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”.
Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować – wyrok TSUE jest jasny.
Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo…
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) January 16, 2026
Polityk dodał, że podpisane dokumenty rozpoczynają proces zmian wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało „sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli”.
To prawo obywateli do równego traktowania, niezależnie od orientacji seksualnej. To kwestia godności, ale także stabilności życiowej rodzin, które już istnieją
– zaznaczył wicepremier
Zmiany w aktach stanu cywilnego. Bogucki: Nie ma na to zgody prezydenta
Do sprawy odniósł się w Polsat News szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Prezydencki minister nowe określenia w aktach stanu cywilnego określił mianem „aberracji” i przykładu „skrajnie lewicowej agendy”.
Za chwilę powiecie, że będzie takie orzeczenie trybunału, że przecież skoro to jest małżeństwo, no to małżeństwo może adoptować dzieci. Do tego dążycie. Nie ma na to zgody ani prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ani olbrzymiej większości rozsądnych, normalnie myślących Polaków
– powiedział Zbigniew Bogucki
Źródło: dorzeczy

