KO poluje na posłów Polski 2050. To bardzo niefajne. Mam nadzieję, że premier nie próbuje zniszczyć Polski 2050 – mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Pełczyńska-Nałęcz uważa, że KO poluje na posłów Polski 2050
Choć udało się obronić stanowiska ministrów klimatu oraz zdrowia, to wciąż widać spór w koalicji. Minister funduszy, szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz była pytana w Radiu Zet, czy „Koalicja Obywatelska urządziła polowanie na posłów Polski 2050”.
Takie słuchy też mnie doszły. Wszyscy o tym wiedzą w całym Sejmie. Nasi posłowie nie trzymali tego w tajemnicy. Efekt polowania jest równy zeru. Jeśli pan premier nie wiedział to teraz usłyszał
– powiedziała
Minister podkreśla, że to „niezwykle smutne i niedobre, że tak wygląda współpraca koalicyjna, że zamiast współpracować wokół konkretnych spraw próbuje się toczyć podchody”. Dopytywana o to, kto ma w tym interes, polityk odpowiada, że „najwyraźniej ten, kto chodzi”.
Jeśli [posłowie – red.] robią to sami z siebie to znaczyłoby, że w KO jest kompletny chaos, w co wątpię, a jeśli nie robią tego sami z siebie to znaczy, że dostali polecenie. Fakt jest faktem, że tak się dzieje
– wskazała szefowa MFiPR
Przewodnicząca Polski 2050 zaznacza, że jest to „bardzo niefajne”
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pytana w Radiu Zet to, czy jej zdaniem premier próbuje zniszczyć Polskę 2050, szefowa partii odpowiada:
Mam nadzieję, że nie. Polska 2050 niezależnie od tego, co życzy sobie premier – jest, będzie i nie będzie potakiwaczem
– oceniła
źródło: DoRzeczy

