Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miesjcu. Napisz do nas

fot. KRKnews

Udostępnij ten artykuł

Spór o placówkę muzułmańską w Krakowie: Zamknięcie ośrodka i polityczne milczenie przed wyborami

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas

Decyzja o zakończeniu działalności muzułmańskiego punktu spotkań na osiedlu Podwawelskim stała się faktem po tym, jak Fundacja Al-Fadżr zgodziła się opuścić lokal przy ulicy Dworskiej z końcem lipca. Choć internetowa presja przeciwników przyniosła skutek, spór o obecność miejsc kultu islamu w stolicy Małopolski nie wygasł, a sprawa zaczyna ciążyć nad zbliżającą się rywalizacją o fotel prezydenta miasta.

Szybka decyzja o skróceniu najmu pod presją społeczną

Przedstawiciel spółki zarządzającej lokalem użytkowym potwierdził, że dwuletnia umowa została skrócona na jego prośbę ze względu na eskalację lokalnego konfliktu. Oznacza to, że demonstracja zorganizowana przez Michała Kostrzyńskiego oraz Piotra Bartosza ze środowisk narodowych odbyła się w momencie, gdy losy placówki były już przesądzone. Inicjatorzy protestu zapowiadają jednak, że to dopiero początek i będą blokować każdą kolejną próbę utworzenia domu modlitwy w innych częściach Krakowa, tłumacząc to obroną tożsamości narodowej.

Magistrat apeluje o spokój i dialog sąsiedzki

W kontrze do radykalnych haseł manifestujących występuje Urząd Miasta, który stara się tonować nastroje i przeciwdziałać ksenofobii. Ewelina Pytel, pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. polityki równościowej, jednoznacznie potępiła próby sztucznego wzniecania lęków na tle religijnym i upublicznianie wizerunku modlących się osób. Urzędniczka zapowiedziała zorganizowanie otwartego spotkania mieszkańców z krakowskimi muzułmanami, choć istnieje ryzyko, że narodowcy spróbują zdominować tę dyskusję i wykorzystać ją do dalszych protestów.

Kandydaci na prezydenta Krakowa unikają tematu

Napięta atmosfera wokół tematu wolności wyznania stawia w trudnej sytuacji pretendentów w przedterminowych wyborach prezydenckich, którzy na razie solidarnie milczą. Głosu w sprawie nie zabierają kandydaci prawicy, tacy jak Bartosz Bocheńczak i Michał Klimek z Konfederacji czy Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie zachowuje się druga strona sceny politycznej – jednoznacznego stanowiska nie przedstawiły dotąd ani Daria Gosek-Popiołek z Lewicy i Aleksandra Owca z Partii Razem, ani Monika Piątkowska reprezentująca Koalicję Obywatelską oraz PSL.

 

 

źródło: KRKnews

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Autor:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce reklamowe

Twoja reklama może być widoczna
w tym miejscu. Napisz do nas